W dniu  22.07.2014 roku Sekretarz Generalny PUWN brał udział w pracach Sejmowej Komisji Infrastruktury Sejmu RP dot. kolejnego czytania nowego rządowego projektu o charakterystyce energetycznej budynków.

 

Przedmiotem dyskusji była część Ustawy dotycząca obowiązku, jaki spoczywa na właścicielach oraz administratorach budynków dotyczący okresowych przeglądów piecy grzewczych, CO i CWU pod kątem ich energooszczędności.

 

Na uwagę, że praktycznie każdy z kotłów zgodnie z normami powinien być poddany  przeglądowi technicznemu przynajmniej raz do roku, co jest okazją do kontroli parametrów pracy całego układu, zgodnie z interesem właściciela czy administratora

Przewodniczący podkomisji poinformował, że jest to wymóg Komisji Europejskiej, zamykając tym samym dyskusję nad celowością tego przepisu.

 

W poprzednim czytaniu minimalna moc pieca, którego dotyczyć będzie nowa regulacja wynosiła 20 KW. Na skutek dyskusji, także przedstawiciela PUWN  i sformułowania wniosku o podniesienie mocy minimalnej  kotła w przyjętym dokumencie minimalną moc określono jako 30 KW.

Oznacza to, że kotły oraz ich instalacje powyżej tej mocy powinny mieć wykonywany audyt okresowo, co 5 lat w celu zbadania ich ustawień i sprawności energetycznej.

 

Komentarz;

Wydaje się, że w obecnej sytuacji, jakiej znajduje się mieszkalnictwo, generowanie przepisów tego rodzaju jest głębokim nieporozumieniem. Warto zwrócić uwagę na tysiące budynków objętych w przeszłości szczególnym trybem najmu, znajdujących się w dramatycznym stanie technicznym, żeby zrozumieć bezsens wprowadzania takich przepisów w imię oszczędności i ochrony środowiska. Zdekapitalizowane piece, nieszczelne przewody i brak środków na ich remont kapitalny, to jakże częste realia z miast polskich. Zatem jeśli chcemy poprawy stanu środowiska, poprawy ekonomii, to najpilniejszą sprawą jest opracowanie programu rewaloryzacji starych dzielnic miast.

Przenoszenie żywcem rozwiązań z Zachodniej Europy jest wielkim błędem ze względu na specyfikę Polskiej historii, tak różną od np. Belgii, czy Holandii i Francji.